Kategorie: Wszystkie | Belpaese-ki | Drobiazdzki... | Kraina angielskim plynaca... | Szprecholki niemieckie...
RSS
sobota, 12 sierpnia 2006
Troche za pozno?

Troche za pozno?

"-Powinni go rozstrzelac - powiedzial. Usadowil sie w miekkim fotelu, plecami zwrocony do balkonu. - Kogo powinni rozstrzelac? - Hamsuna. Zdrajce. - Ma pan na mysli tworce? - Tworce i zdrajce. Stara z powrotem oparla sie na sofie. - Najchetniej czytam Johannesa V. Jensena - powiedziala."[...]

"[...]-Przepraszam, ale czy tu jest bardzo cieplo? [...]Stara podeszla jeszcze blizej. -Tak - odparla. Tu jest goraco. Palimy dziela zebrane Hamsuna. - Co pani powiedziala?"

[Christensen.Polbrat]

Rozpetalo sie. Gromy z jasnego nieba. Potepienie. Pochwaly. Swiat w szoku. Za pozno. Za wczesnie. Milczec az po grob. Mowiec juz w 1985. Dziwaczna promocja swojej moralnosci. Autorytet w ruinie...itd...itp...

Wywiad z Guenterem Grassem do przeczytania w FAZ.

Za: FAZ z 12.08.2006:

[Tagesspiegel] „Ist sein Geständnis ein Akt der Größe? Ein Akt der Befreiung unter der Last einer übergroßen Scham? Oder - man muß auch das fragen dürfen - der Akt einer Eitelkeit, die ihre moralische Autorität gerade durch das eingestandene Versagen neu nobilitiert? Ist es womöglich der Auftakt einer Reihe ähnlicher Konfessionen von Kollegen?“

Czy jego wyznanie (przyznanie sie) jest czynem wielkim? Aktem uwolnienia sie spod ciezaru nazbyt wielkiego wstydu? A moze nalezaloby zapytac czy nie jest przypadkiem - oznaka proznosci: wlasnie poprzez przyznanie sie do bledu mialaby nastapic nobilitacja autorytetu moralnego? Czy jest to mozliwe, ze ten ruch bedzie wstepem do kolejnych podobnych wyznan 'kolegow' Grassa?

[La Repubblica] „Mit schmerzhaftem Mut entschied sich Grass jetzt, jene Zweideutigkeit und Schuld seines Vaterlandes anzunehmen, die der Vergangenheit angehört, die aber unauslöschlich ist.“

Tym 'bolesnym' aktem odwagi Gross zdecydowal sie, przyjac owa dwuznaczna postawe i wine swojej ojczyny, ktore co prawda naleza do przeszlosci, ale sa niewymazywalne.

VOKABELN:

das Geständnis = das Bekenntnis = das Eingeständnis - wyznanie, przyznanie sie;
Aufsehen erregen – wywolywac sensacje;
den Schriftsteller moralisch ABurteilen – osadac pisarza pod wzgl.moranym;
beharrliches Schweigen – uporczywe milczenie;
(die) Scham über etw – wstyd z powodu;
die Eitelkeit – proznosc;
die Zweideutigkeit – dwuznacznosc, niejednoznacznosc.
auslöschen – wymazywac.
das Schuldgefühl – wyrzuty sumienia, poczucie winy;
als Schande belasten – ciazyc jako hanba.

23:53, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (7) »
¶roda, 05 lipca 2006
Grypa zoladkowa - zwana tez kartoflanka

Grypa zoladkowa - zwana tez kartoflanka

Ciekawe komentarze dot. REAKCJI polskiego rzadu na slawetny artykul satyryczny w Die Tageszeitung (taz) z 26.06.2006 pt. "Nowy polski kartofel. Lobuziaki, ktore chca zapanowac nad swiatem."

Po pierwsze: by GABRIELE LESSER
FRAGMENTY:

Die "deutsche Krankheit" habe Polens Staatspräsidenten Lech Kaczynski gepackt. [...] Statt also nach Deutschland zu fahren und mit Bundeskanzlerin Angela Merkel und dem französischen Staatspräsidenten Jacques Chirac das "Weimarer Dreieck" neu zu beleben, ließ Kaczynski einen Arzt rufen. Dieser diagnostizierte prompt eine Magen-Darm-Verstimmung.

"Niemiecka choroba" zawladnela prezydentem Polski Lechem Kaczynskim. Zamiast wiec jechac do Niemiec i wspolnie z P. Merkel i P. Chirac'iem ozywic "Trojkat Weimarski", Kaczynski musial wzywac doktora. Diagnoza: rozstroj jelitowo-zoladkowy.

Die polnische Regierung dementierte gestern zwar, dass der taz-Artikel der Grund für die Absage Kaczynskis sei. Zugleich jedoch brachten Regierungsmitglieder ihre Empörung über den Text deutlich zum Ausdruck und forderten eine Reaktion der deutschen Behörden. [...] In dem kritisierten Artikel war das schwierige Verhältnis Kaczynskis zu Deutschland ironisch behandelt worden. "Oft genug hatte der ranghöchste Pole ausposaunt, er kenne von Deutschland nicht mehr als den Spucknapf in der Herrentoilette des Frankfurter Flughafens"..[...]Die Präsidialkanzlei habe ihre Empörung über den geschmacklosen Artikel ausgedrückt und erwarte nun von der deutschen Seite "Kritik, Mitgefühl und Ablehnung solcher Publikationen über den Präsidenten eines mit Deutschland befreundeten Staates".

Wprawdzie wczoraj polski rzad zdementowal pogloski jakoby artykul w taz byl podstawa odwolania wizyty Kaczynskiego. Jednak jednoczesnie czlonkowie polskiego rzadu dawali wyraz swojemu oburzeniu tym tekstem i domagali sie stanowczych reakcji niemieckich wladz.[...] Krytykowany artykul w sposob ironiczny poruszal temat 'problematycznego' stosunku Kaczynskiego do Niemiec. "Czesto ta najwyzsza ranga osoba w Polsce rozglaszala, ze wie o Niemczech nie wiecej niz o spluwaczce w meskiej toalecie na lotnisku we Frankfurcie"
[...]Kancelaria prezytenta wyrazila swoje oburzenie niesmacznym artykulem, oczekujac ze strony niemieckiej "Krytyki, Wspolczucia i Zakazu tego typu publikacji o prezydencie zaprzyjaznionego panstwa."

Dass der Artikel auf der "Wahrheit" erschien, der letzten Seite der taz, auf der über alles und jeden gelästert wird, ging in der allgemeinen Aufregung unter. Eine Aufregung, die zudem ganz praktische Konsequenzen hatte. So feuerte Außenministerin, enge Vertraute des Präsidenten, ihren Pressesprecher, der die taz-Satire im Internet-Pressespiegel des Ministeriums veröffentlicht hatte. [...]Dafür rufen bei der taz-Korrespondentin permanent anonyme Anrufer an und stoßen wüste Beleidigungen und Drohungen aus. Mit Polen ist eben nicht zu spaßen.[...]

W powszechnym oburzeniu zagubil sie "szczegol", ze ow artykul ukazal sie w rubryce "Wahrheit", na ostatniej stronie taz, na lamach ktorej szkaluje sie wszystkich razem wzietych i kazdego z osobna. Oburzenie to mialo tez swoje praktyczne konsekwencje: Szefowa MSZ, zaufana prezytenta, zwolnila rzecznika prasowego, ktory opublikowal owa satyre na internetowej stronie ministerstwa.[...] Tymczasem korespondetka taz w Warszawie jest zarzucana ciaglymi anonimowymi telefonami z obelgami i grozbami. Z Polski sie nie zartuje.

Po drugie - list przepraszajacy do owego nieszczesnego kartofla za porownanie z Kaczynskim.
FRAGMENT:


liebe kartoffel, hiermit entschuldigen wir uns aufrichtig bei dir, dass wir dich mit dem polnischen Präsidenten verglichen haben.[...] Es tut uns sehr Leid, und zu Recht beschwerst du dich nun darüber, dass du mit jemandem wie Kaczynski in einem Atemzug genannt wirst. [...] Um unsere Untat wiedergutzumachen, versprechen wir hiermit hoch und heilig, dich, liebe Kartoffel, nie wieder in die Nähe eines Politikers zu rücken.

Drogi kartoflu,
niniejszym chcielibysmy ciebie ze szczerego serca przeprosic , ze porownalismy ciebie z polskim prezydentem.[..]Bardzo nam przykro, slusznie uskarzasz sie, ze zostales wymieniony w jednym rzedzie z kims takim jak Kaczynski.[...] Aby zrekompensowac ci ten niecny czyn, przyrzekamy na wszystkie swietosci, ze, drogi kartofu, nigdy wiecej nie postawimy cie w poblizu zadnego polityka.

************

SLOWKA:
kurzfristig ABsagen - odwolac w ostatniej chwili;
die plötzliche Unpässlichkeit - nagla niedyspozycja
das Staatsoberhaupt - glowa panstwa
über j-n HERziehen = über j-n schlecht reden - mowic o kims zle;
np. "Es ist kaum vorstellbar, dass in Polen sich jemand erlauben würde, so über ein Staatsoberhaupt herzuziehen."

beleidigend/ beunruhigend - obrazliwy/ niepokojacy;
(sich) zurückführen lassen auf = (sich) reduziert lassen auf - sprowadzac sie do;
np. Die Aufregung in Polen lässt sich darauf zurückführen, dass...

lästern - szkalowac;
Beleidigungen & Drohungen - obelgi i grozby.
im Keim ersticken - stlumic w zarodku;
sich brüsten/ ausposaunen - chelpic sie/ roztrabic;
....sitzt wie angegossen - ...siedzi jak ulal,
np. das Vaterland sitzt ihnen wie angegossen.

j-n/etw in einem Atemzug nennen - wymieniac w jednym rzedzie, na jednym oddechu.

czwartek, 12 stycznia 2006
Poplatany jezor

Poplatany jezor

SchweizW weekend ucielam sobie przyjemna pogawedke z moja niemiecka znajoma o wizerunku Niemcow we Wloszech...Przyznala, ze niestety wiele ze stereotypow nie mija sie zbyt szerokim lukiem z prawda. Przyjezdzaja swoimi samochodami kempingowymi, zaopatrzonymi w talerz satelitarny, zmywarke do naczyn i komputer z interenetem, i jezdza z miejsca na miejsce...Ze swoimi duzymi brzuchami piwnymi, wiszacymi na nich aparatami fotograficznymi (80% funkcji nieuzywanych ) oraz koniecznie bialymi skarpetkami do pollydki w sandalkach (nota bene pamietam, jak wszyscy moi znajomi Niemcy sie tak poprzebierali na national-obciach party)...

Jestesmy okropne, wiem, btw - na stereotypowych Polakach tez nie zostawilysmy suchej nitki...

Znajoma opowiadziala mi m.in., jak pewnego razu siedziala za barem i saczyla swojego drinka. A pewien niemiecki turysta zaczal domagac sie czegos od barmana Czy byl niezadowolny ze smaku piwa, czy moze nie podobala mu sie obsluga? Trudno bylo dociec. Dwa slowa po wlosku, dziesiec po niemiecku, piec w jakims jezyku stworzonym dla potrzeby chwili. Slowem Kauderwelsch.

Kolezanka zaproponowala pomoc w tlumaczeniu. Rodak sie oburzyl, za przeciez on ZNA wloski (tak, pewnie jak jest "dziekuje" i "dobranoc" - komentowala zlosliwie), a poza tym Oni (Wlosi - jak przypuszczala) powinni rozumiec co on mowi, przeciez utrzymuja sie z niemieckich turystow.

W koncu, kiedy klotliwy turysta oddalil sie - barman zagadnal do znajomej : I widzi Pani jacy sa ci Niemcy...
------
Das Kauderwelsch - jest pogardliwym okresleniem chaotycznego, pogmatwanego sposobu mowienia, niezrozumialej mieszaniy kilku jezykow lub jezyka obcego teoretycznie niemozliwego do zrozumienia. Okreslenie Kauderwelsch (od "kaurerwelsch", a wlasciwie "churromanisch") jest pierwotna nazwa jezykow retoromanskich (rätoromanisch ="welsch"[sic!]), wsrod ktorych Rumantsch grischun to czwarty oficjalny jezyk w Szwajcarii.

Potocznie: ktos, kto mowi Kauderwelsch (Kauderwelsch reden), plecie bzdury. Takze slowa ulozone z przypadkowych liter - to Kauderwelch.

Wiec - przejrzystej mowy!

wtorek, 29 listopada 2005
Dzis - jak Pantera...

Dzis - jak Pantera...

Rainer Maria Rilke

Der Panther


Im Jardin des Plantes, Paris

Sein Blick ist vom Vorübergehn der Stäbe
so müd geworden, daß er nichts mehr hält.
Ihm ist, als ob es tausend Stäbe gäbe
und hinter tausend Stäben keine Welt.

Der weiche Gang geschmeidig starker Schritte,
der sich im allerkleinsten Kreise dreht,
ist wie ein Tanz von Kraft um eine Mitte,
in der betäubt ein großer Wille steht.

Nur manchmal schiebt der Vorhang der Pupille
sich lautlos auf -. Dann geht ein Bild hinein,
geht durch der Glieder angespannte Stille -
und hört im Herzen auf zu sein.


Aus: Neue Gedichte (1907)

Pantera

**********

Pantera


Tak j± znu¿y³y mijaj±ce prêty,
¿e jej spojrzenie ca³kiem siê zam±ca.
Jakby mia³ tysi±c prêtów ¶wiat zaklêty
i nie ma ¶wiata prócz prêtów tysi±ca.

Jej miêkki chód na opór nie napotka,
wêdruj±c wewn±trz najmniejszego pola -
to jakby taniec si³y wokó³ ¶rodka,
w którym zdrêtwia³a trwa ogromna wola.

Niekiedy ¼renic unosi zas³onê
cicho. - I obcy obraz sie przedziera.
Idzie przez cia³a milczenie stê¿one -
i w g³êbi serca bezg³o¶nie umiera.

(t³um. Leopold Lewin)

 
 

21:22, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (6) »
sobota, 12 listopada 2005
ANTIDEUTSCH IN POLEN

ANTIDEUTSCH IN POLEN

Lubie patrzec na Polske oczami nie-Polakow. Nie dlatego, ze sa to opinie przychylne, czesto niestety wprost przeciwnie, ale niezaleznie od ich zabarwienia, pozwalaja mi one lepiej zrozumiec mentalnosc innych ludzi, a takze odczytac sygnaly, ktore chcac nie chcac Polska wysyla w kosmos. To czy sie z nimi zgadzam, czy nie, to juz zupelnie inna para kaloszy…

Dzisiaj - list pana P.S. z Hesji w odpowiedzi na artykul o Polsce we FAZ sprzed kilku dni.

“ANTYNIEMIECKOSC W POLSCE.
Polski “narodowo-konserwatyny” Prezydent L.K.oznajmil swoje zwyciestwo w wyborach (
verkündete seinen Wahlsieg) przed wielka jak ekran mapa Polski, zwyciestwo osiagniete takze przy pomocy rozniecania (mit dem Schüren antideutscher Ressentiments ) antyniemieckich resentymentow. Takie glupstwa sa niewatpliwie antyniemiecka nagonka (die Hetze gegen); ufam jednak, ze Niemcy (majac na uwadze dobre wychowanie, opanowanie (Gelassenheit), wartosci chrzescijanskie, sprawiedliwosc, prawde historyczna (historische Wahrhaftigkeit) i, miejmy nadzieje, przekonywujaca dyplomacje) nie pozwola sie zbic z tropu, sprowokowac (sich beirren lassen). Polska polityka mieszania-sie-w-nie-swoje-sprawy, moze bowiem dzialac destabilizujaco, wzbudzajac oburzenie.

Co ma wspolnego z Polska fakt, ze Niemcy chca w koncu uczcic los swoich wypedzonych obywateli (
das Schicksal ihrer vertriebenen Menschen ehren) poprzez budowe w Berlinie tak bardzo wyczekiwanego muzeum? Gdzie sie podzialy: polska kultura i czlowieczenstwo, w obliczu proby wywolania przez kilku politycznych przywodcow niepotrzebnej klotni (den überflüssigen Streit heben) dyplomatycznej i wykorzystania jej dla swoich prywatnych celow. […]. Antyniemiecka postawa Polski daje przedsmak tego (einen Vorgeschmack darauf), co sie moze stac, kiedy nie uda sie urzeczywistnic zalozen UE jaka widzial Kohl (im Kohlschen Sinne): opartej na kulturze, sprawiedliwosci i odpowiedzialnosci historycznej.”

http://www.boehm-chronik.com/geschichte/vertriebene/vertriebene4.jpg

23:33, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (4) »
pi±tek, 08 kwietnia 2005
Totschweigen


Totschweigen - skazany na smierc przez przemilczenie

Zaczelam czytac Szkice Piorkiem Andrzeja Bobkowskiego, a zaczelam od konca od poslowia Romana Zimanda. Zimand dowadzi, ze dziennik ten jest jednym z najwiekszych dokonan polskiej literatury XX-wieku. (...Zatrzymuje sie...Troche ze wstydu, ze nie mialam o tym pojecia, troche z zadziwienia, jak to mozliwe!!...) A to dlatego, twierdzi Zimand, ze tak sie o wojnie w polskiej literaturze nie pisze...Bez patriotycznego patosu, bez podporzadkowania sie jakiejkolwiek ideologii...Takiego stylu pisania w Polsce sie nie wybacza...dlatego Bobkowski i jego tworczosc jest totschweigen. Przemilczana. Wytarta z istnienia w kulturze polskiej. Usmiercona cisza...

21:47, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (5) »
wtorek, 29 marca 2005
Wszystko w masle


Wszystko w masle

Alles in ButterCzesto, moi znajomi pochodzacy z Niemiec, na pytanie : "Jak leci?"...odpowiadaja "Alles in Butter!" w znaczeniu "Wszystko w porzadku" (alles in Ordnung)...Jak dotad bylam przekonana, ze to taki wspolczesny modny zwrot.

Ku mojemu zaskoczeniu, natknelam sie dzisiaj na notke, informujaca o tym, ze wyrazenie to pochodzi ze Sredniowiecza (stammt aus dem Mittelalter). Wowczas to na czas transportu drogocenne szkla byly zalewane maslem (in Butterfett eingegossen). Byla to najlepsza ochrona przeciwko pekaniu szkla (Schutz vor Glasbruch)...Maslane beczki ze szklem mogly byc wiec toczone bez zagrozenia, ze cokolwiek mogloby sie potluc (in Scherben gehen).


Pozostaje tylko zyczyc wszystkigo maslanego!

 

21:51, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (8) »
poniedzia³ek, 28 marca 2005


Nach der Marterwoche
kommt Ostertag.

Deutsches Sprichwort

* die Marterwoche - Wielki Tydzien

czwartek, 17 marca 2005
Eierschalensollbruchstellenverursacher czyli Snobem Byc


Eierschalensollbruchstellenverursacher czyli Snobem Byc

Egg openerChcialabym kupic cos malego a ladnego do mieszkania, taka pamiatke z Wiednia - mowie do przyjaciolki, podczas spaceru po jej ukochanym miescie ...

Znam cos takiego- odpowiada- moze nie ma to nic wspolnego z Wiedniem…ale byc nowoczesnym Wiedenczykiem i nie miec tego drobiazgu po prostu nie wypada.


Mowa tu o Eierschalensollbruchstellenverursacher. Juz dla samej nazwy warto miec to cudenko. Nawet nie podejmuje sie doslownego tlumaczenia…Bardzo upraszczajac jest to artystyczny otwieracz do jajek. Metalowa czapeczke zaklada sie na ugotowane jajko, a kule - puszcza swobodnie ze szczytu slupka. Uderzenie kuli wpywa na lekkie wbicie sie czapeczki w jajko. Po zdjeciu przyrzadu, wystarczy juz tylko odkroic czubek jajka wzdluz perforacji…I jajko do spozycia gotowe…

Czyz nazwa, jak i sposob uzycia Eierschalensollbruchstellenverursacher nie pachnie cudownie snobizmem…Oto moja pamiatka z Wiednia :)

 

czwartek, 10 marca 2005
TORBA KULTURY PE£NA


TORBA KULTURY PE£NA

Pamietam jak sie wprowadzal moj wspollokator. Przyjachal samochodem wypelnionym po brzegi,  przez okna wystawalo wszystko-co-mogloby sie przydac, z bagaznika na dachu kapalo wszysko-co-mozna-by-robic-w-czasie-wolnym…

Jednak chwilowo zostawil walizy w samochodzie, a rowery z windsurfingami na dachu, a do mieszakania wszedl z malutka prawie dziecieca walizeczka. Delikatnie rozsunal suwak, a utworzona w ten sposob mini-szafke powiesil przy lustrze w lazience. “Co to?” - spytalam. “Kulturbeutel”- odparl z powaga. Teraz dopiero zauwazylam, ze z kieszonek kuferka wystaje wszystko-co-potrzebne-do-higieny- osobistej…”Oto nowy dla mnie wymiar kultury!” - pomyslalam.


A moja wyobraznia ujrzala: kulturalne kremy do twarzy (Gesichtscreme), wspoistniejace w harmonijnych kompozycjach z pilnikami do paznokci (Nagelfeile) kontrastujace kolorami z  nozyczkami (Nagelschere). Istalacje zlozone z golarek (Rasierapparat / Einwegrasierer) i kondomow (Kondome) reprezentujace podobny styl do patyczkow do uszu (Ohrenstäbchen) w powiazaniu z plynem do plukania jamy ustnej (Mundwasser). Przesiakniete kultura chusteczki odswiezajace (Feuchttücher) - obok “teatralnych” wykalaczek (Zahnhölzer) i nici dentystycznych (Zahnseide)… Kultura uzytkowa?

Istnieje przeciez tez siostra naszej lazienkowej Kulturbeutel [Kulturbeutel , chcialoby sie powiedziec przez duze K, gdyby to nie byl j. niemiecki:)]. Kulturbeutel “przez wieksze K” moze byc projektem arystycznym, grupa teatralna, strona internetowa – skupiajaca rozne style wyrazu, gatunki sztuki, czlonkow wywodzacych sie z roznych kultur. Artystyczny tygiel. 

W torbach kulturalnych znajdzie sie wiec cos dla kazdego! Dla wypielegnowanego ciala i dopieszczonego ducha...Pelna kultura.

19:32, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (2) »
wtorek, 08 marca 2005
Teatr Berlin zaprasza


Teatr Berlin zaprasza

punkJest jak teatr, kazda dzielnica prezentuje inny rodzaj sztuki, ze swoimi aktorami charakterystycznymi. Fascynuje, odpycha, przyciaga jak magnes, pozostawia niesmak, teatr absurdu – Berlin.

Dwie godne polecenia sceny Berlina to: Wilmersdorf (dzielnica sasiadujaca z Charlottenburg) i Kreuzberg (gdzie Wschod, glownie Bliski, spotyka sie z Zachodem, a scislej - unika sie).

Aktorki Wilmersdorfu wychodza na scene uliczna okolo poludnia, potrzebuja calego ranka na charakteryzacje, ale efekt jest imponujacy. Juz je widac. Na wysokich jaskrawych szpilkach, drobnymi kroczkami przemierzaja chodniki w poszukiwaniu audytorium,  krotkie spodniczki ukazuja szczuple nogi, jaskrawe bluzeczki przyciagaja wzrok. Dumnie wypinane zgrabne pupy. Drogie perfumy snuja sie za nimi niczym mgliste welony. W zadbanych dloniach trzymaja wysadzane kamieniami smycze swoich pupilkow, miniaturowych pieskow w ubrankach od projektantow. Czesto, mezczyzni – zobaczywszy owe damy na horyzoncie - przechodza na ich strone ulicy. A idac za nimi- probuja dogonic, zagadac. Ale nie zagaduja – gdyz to, co ukazuje sie ich oczom – odbiera im mowe. Widza 70-oletnie twarze, zniszczone sloncem i operacjami plastycznymi, twarze usmiechajace sie  do nich zachecajaco. Witamy w swiecie bogatych zdziwaczalych berlinskich wdow – Wilmersdorfer Witwen.

W Kreuzbergu tymczasem przedstawienie zaczyna sie o swicie, a w zasadzie jest przedluzeniem ubieglonocnego performance’u. Chwila przerwy na drzemke jest jedynie antraktem w show. Aktorzy graja zespolowo, ale tez rywalizuja ze soba, o bardziej jaskrawy kolor fryzury, bardziej mroczny makijaz, o wieksza liczbe kolczykow w jezyku, pepku czy brwiach, oryginalniejszy tatuaz na ramieniu… Sztuka jest raczej statyczna… siedza, pija, “lulki” pala. Wcielaja sie w postac Buntu, w Probe-Bycia-Zauwazonym poprzez zaznaczenie swojej innosci. “My to nie wy”, krzycza. “Jestesmy przeciwko, jestemy anty…Nie obchodzicie nas wy i wasze prawa”. W sztuce wystepuja: Kreuzberger Punks.

23:05, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (2) »
poniedzia³ek, 07 marca 2005
BASN O SMIERCI


BASN O SMIERCI

Bel Canto jest czescia mojej obsesji skandynawskiej, od ktorej nie potrafie i nie chce sie sie uwolnic...Grupa ta jest zupelnie wyjatkowa. Nasiaknieta muzyka calego swiata. Podrozujaca po miejscach magicznych i kolekcjonujaca smaki i krajobrazy, na ich kanwie powstaje muzyka nieporownywalna z niczym innym, muzyka laczaca chlod Tromsø, skad pochoda, z gwarem Istambulu…Takie sa m.in. albumy: Magic Box i, dla mnie szczegolny, Shimmering, Warm & Bright. Nota bene, wokalistke Anneli Drecker mozna uslyszec takze na plycie Röyksopp…Spiewa w roznych jezykach...ze swoim urokliwym akcentem.

Historia pewnej matki opowiada o kobiecie, ktora nie chce pogodzic sie z losem i probuje wyrwac swoje dziecko smierci...Smierc, dobry negocjator, przekonuje ja jednak, ze zycie jej dziecka byloby pasmem cierpienia, ze ukojeniem dla serduszka dziecka bedzie tak wczesne odejscie...Taka basn o umieraniu...

 Die Geschichte Einer Mutter

Sie hatte ein Kindlein
So
schwach, wie ein Keim unter'm Schnee.
Dann klopfte jemand an die Tür
Kam herein, nahm den Kleiner und fuhr
...es war der Tod


Sagt mir, Nacht und Wasser
Wo'st mein Kind?
Geh mal durch die Wälder
Und du findest's.

Die Mutter, sie weinte
Und sie lief durch die Wälder so tief.
Sie sah ein Treibhaus dort fern
Ging dahin, sie spürte ihr Kind war da.

Sag mir, weiser Gärtner
Wo'st mein Kind?
Such mal unter'n Blumen
Und du findest's.


Sie fand ihr Kindlein
Kleiner Keim, mit dem Puls so schwach.
Dann kam der Tod in das Treibhaus,
Es blieb kalt, ihre Hände kalt wie Eis.

Hör mal, arme Mutter
Dein Liebling
Hätte nie gesund und froh gelebt.
Reich mir dieses Keimchen, bitte dich
Und sein Herzchen sende ruh.

________

schwach wie ein Keim unter’m Schnee – watly jak nasionko pod sniegiem. Piekne porownanie…

(das) Treibhaus– to szklarnia, cieplarnia, stad oczywiscie efekt cieplarniany …(der) Treibhauseffekt

23:08, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (1) »
poniedzia³ek, 28 lutego 2005
ANGIELSKI NA KOLONIACH


ANGIELSKI NA KOLONIACH

Niemcy, podobnie jak wczesniej Francuzi, zywo dyskutuja na temat “kolonializacji” ich mowy ojczystej przez j. angielski…Lobbysci j. niemieckiego zachecaja firmy do uzywania niemieckich odpowiednikow lub zastepnikow slow anglosaskich…Przeciwnicy takiej sztucznej strategii, wychodza naprzeciw tym roszczeniom z lista slow-zastepnikow (osmieszajacych caly ten pomysl)…
Poszukiwania slow trwaja…

Niepelna lista angielskich kolonizatorow wraz z propozycjami zastepnikow:

Call by Call

Einzelruftarif ?
Einzelrufabrechnung ?
wörtlich: Ruf für Ruf

Casting

Vorsprechen
Vorstellen
Rollenvergabe
Kandidatensichtung ?

Catering
(Versorgung mit Speisen und Getränken)
Verpflegung
Bewirtung

Charts

(Verkaufsranglisten von Schallplatten)

Commitment

Engagement (fr.) , Einsatz, Verpflichtung, Verbundenheit, Bindung

Disclaimer

Haftungsausschluss
Warnung

Feature

Reportage (fr.)

Plug and Play

automatische/selbständige Hardware-/Geräteerkennung
kurz: Geräteerkennung ?

Pop-up-Fenster

Aufklapp-Fenster ?

Shareware

Prüfprogramm, Testprogramm , Testversion ?

Smalltalk

kleines Gespräch, beiläufiges Gespräch

Talkshow

Gesprächsrunde, Tratschsendung oder Proll-TV ?

Virtual Reality

Realitätssimulation, virtuelle Realität, Scheinwelt, künstliche Wirklichkeit, Kunstwelt?

Pozostaje zyczyc sukcesow wdrozeniowych…

A swoja droga, czekac tylko jak purysci jezykowi naszej mowy ojczystej wpadna na podobny pomysl. Zaczelam juz nawet tworzyc liste propozycji:

Komputer – zapisywacz;

Rock’n’roll – bujanio-toczenie;

Reality Show – pokaz realnosci…

00:20, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (2) »
wtorek, 22 lutego 2005
Das Geburtstagsgeschenk


Das Geburtstagsgeschenk


S³ucha³am  kilka dni temu w radiu PIN, jak w ci±gu 15 minut przej¶æ kurs o historii muzyki wspó³czesnej danego kraju…Ze niby nieskuteczny, ale wysz³o na to, ¿e zawsze co¶ nieco¶ zostaje…

Mnie z takowego kursu przyspieszonego o Austrii zosta³ Ludwig Hirsch, z jego czarnym humorem i piosenkami wrêcz kabaretowymi… A moja ulubiona to Prezent Urodzinowy…

Kochaj±cy ch³opak, chce daæ cos wyj±tkowego swojej dziewczynie na urodziny. Dzwoni wiec do kumpla po poradê, gdy¿ tamten znany jest ze swoich b³yskotliwych pomys³ów…

I zostaje namówiony do wys³ania siebie samego w paczce jako prezent urodzinowy…

Po 2 dniach dziewczyna otrzymuje paczkê i chce z tego ca³ego podekscytowania otworzyæ ja jak najszybciej…Próbuje, kombinuje, ale paczka jest mocno zaklejona…Niecierpliwa kobieta traktuje ja wiec no¿em, chc±c prêdzej ujrzeæ niespodziankê…Taki jest koniec kreatywnego kochanka…No i refrenik  pasuj±cy do ca³o¶ci : „Dalej, wy¶lij siebie swojej dziewczynie w paczce”…

Trochê jakby parodia nieporozumieñ mesko-damskich…Pyszne... (tez i jezykowo, ach gdziez nudnemu Hoch-Deutsch'owi do niego )...

:)

___________

Ludwig Hirsch
 

Das Geburtstagsgeschenk

Neulich - es war ein so fader Abend -,
laeut's Telefon, ich heb' ab, der Schurli is dran,
er klingt verzweifelt.
"Schurli-Bua, was ist denn los?"
"Du musst mir helfen", sagt er.
"Du bist doch ein Freund.
Meine Susi hat Geburtstag,
kein Geschenk faellt mir ein."
"Mach' ma", hab' ich g'sagt.
"Weisst ja eh, ich bin bekannt
fuer meine glaenzenden Ideen:"


Ref: "Schick Dich doch selber Deiner Freundin in an Packerl!
Glaub mir, die Kleine wird sich freu'n,
schick Dich doch selber Deiner Freundin in an Packerl!
A Bombenueberraschung wird das sein!"


Und so haben wir eine grosse Schachtel besorgt,
haben schnell a paar Luftloecher hineingebohrt,
und der Schurli hat sich eineg'setzt,
mit Blumerln in der Hand.
Und damit beim Transport nur ja nix passiert,
hab' ich das Packerl, so fest ich kann, verschnuert.
Die Adress' noch drauf und dann ab
mit der Post!

Ref:

Zwei Tag' spaeter, bei der Susi,
es laeutet an der Tuer, sie macht auf,
sechs Postler stehen keuchend vor ihr.
"Kuess die Hand, Gnae' Frau,
da is ein Packerl fuer Sie".
"Das ist sicher von mein Schurli-Bua!"
Sie ist ganz aufgeregt
und reisst an der Verpackungsschnur.
Aber sie bringt's nicht auf,
es ist zu fest verschnuert.


Ref:

Mit an Messer traktiert sie
jetzt vergeblich das Trumm,
sie sticht und schneidet verzweifelt herum.
Ja, und die Susi, die kriegt schon langsam a Wut
und auf einmal ist ihr alles einerlei,
sie holt eine Hacke und hackt
das Packerl mitten entzwei.
Das war das Ende von mein Freund,
dem Schurli-Bua.

Ref:

"Schick Dich doch selber Deiner Freundin in an Packerl!
Glaub mir, die Kleine wird sich freu'n,
schick Dich doch selber Deiner Freundin in an Packerl!
Schurli-Bua, es tut mir leid!" 

20:13, apparecchio_acustico , Szprecholki niemieckie...
Link Komentarze (2) »
czwartek, 17 lutego 2005
Der Welt den Rücken


Der Welt den Rücken

Chwycilam jakis czas temu na lotnisku powiesc Elke Heidenreich…Ot, taka pierwsza z brzegu, nie znam sie na wspolczesnej literaturze niemieckiej i moje odkrycia sa zupelnie przypadkowe… Ksiazka jest znowu o zaburzonych relacjach miedzy matka i corka…Mowie znowu, bo czas jakis byla Pianistka…I o wewnetrzych emocjach kobiety dojrzalej…



Oprocz ciekawej tresci, ciekawych tez zwrotow kilka…

Ich bin alles andere als zufrieden… - Fajne, prawda…ale czy po polsku mozna by to przetlumaczyc. Cos o szczesliwosci inaczej ?

Wszystko, co starajaca sie corka zrobi, matka kwituje, krotkim:
Na also, es geht doch. Czyli ujdzie w tloku…

No, ale gdy sie jest Das ungewollte Zufallskind, taka niezbyt chciana kinder niespodzianka…to zycie nie jest latwe…

Als Kind hat sie mich oft geohrfeigt. – Zwierza sie bohatera...No i prosze jakie ladne slowko, szkoda, ze czyn nie tak godny pochwaly…bowiem 
            die Ohrfeige – to policzek.

Ale i milych przezyc  kobietka sie doczekala, bez pamieci zakochala sie wir haben uns unbeschreiblich ineinander verliebt….no I razem z obiektem westchnien byla na innej planecie z tego szczescia wymieszanego z zaskoczeniem wir waren auβen uns vor Glück und Erstaunen…

:)

17/02/2005